Strona główna Życie 11 sposobów na poszukiwanie zainteresowań

11 sposobów na poszukiwanie zainteresowań

W lipcu opublikowałem wpis o tytule: „Co możesz zrobić z brakiem pomysłu na siebie?„, który jak na początki Human360 spotkał się z dobrą odpowiedzią ze strony czytelników. Zapowiedziałem w nim, że jeszcze w sierpniu opublikuję własną listę sposobów na poszukiwanie pomysłów na siebie i własne życie. Jako osoba otwarta i wiecznie poszukująca nowych doświadczeń, przez lata swojego życia skolekcjonowałem przeszło kilkadziesiąt sposobów, dzięki którym wciąż poszukuję nowych dróg, które mógłbym przetestować. Część z nich poznałem w literaturze, artykułach, wideo i innych źródłach, niektóre odkrywając też samodzielnie. Wykorzystuję je za każdym razem, kiedy odczuwam w życiu znużenie, zbyt wysoki poziom rutyny lub po prostu odczuwam, że potrzebuję spróbować czegoś nowego. Dziś dzielę się moimi ulubionymi sposobami z Tobą!

Jak znaleźć nowe zainteresowanie?

Zapewniam, że moje pomysły na poszukiwanie zainteresowań są lekkie, przyjemne, a większość z nich nazwałbym po prostu produktywnym (twórczym / efektywnym) lenistwem, którego efektem jest wygenerowanie jednego lub większej liczby wartościowych pomysłów. Wykorzystując jedną lub kilka poniższych metod, zawszę kończę z co najmniej jednym nowym zajęciem, w którym chciałbym się spróbować. Testując je, warto, żebyś zapisywał wygenerowane pomysły. Warto stworzyć odosobnioną listę, do której zajrzysz na przykład raz w miesiącu.

A oto i lista…

(Pozornie) bezcelowa godzina w internecie

Lub dwie, a nawet trzy. Część z nas spędza tyle każdego dnia, bezcelowo scrollując Facebook czy Instagram. A gdyby tak zaplanować sobie leniwy czas na kanapie, podczas którego oddamy się swobodnej eksploracji? Jedna uwaga! Szukając ciekawych, edukujących, inspirujących rzeczy. Przeglądaj sklepy internetowe dla pasjonatów, czytaj wywiady… Styl dowolny! Ważne, by tym razem nie były to filmiki ze śmiesznymi kotkami i kolejne przeróbki wiązanki Stonogi rzuconej w stronę Ziobry. Jeśli coś sprawi, że pomyślisz „O, to jest fajne!”, po prostu zapisz kartę w czytelni lub do ulubionych. To jedna z moich ulubionych i najbardziej skutecznych metod! Z przymrużeniem oka pokuszę się wręcz o stwierdzenie, że takie lekko kontrolowane buszowanie w internecie wyjaśnia kilkadziesiąt procent moich obecnych zainteresowań!

Przeczytaj książkę o czymś na czym się nie znasz

Pożycz lub kup sobie książkę: naukową, popularnonaukową, specjalistyczną, poradnikową. Jakąkolwiek z dziedziny „tego jeszcze nie znam”. W ten sposób wkręciłem się (przynajmniej na jakiś czas) w kilka zajęć, które wcześniej były dla mnie totalnie nieinteresujące

Poszukaj nowych blogów

W polskim internecie znajdziesz tysiące tematycznych blogów, a wśród nich setki naprawdę wartościowych miejsc, które warto śledzić. Poczytaj o czymś nowym. Marketing online? Psychologia? Hodowla mrówek? Copywriting? Programowanie? Biznes? Sprawdzaj coroczne rankingi najbardziej wpływowych blogerów Jasona Hunta, w których znajdziesz zdecydowanie godne uwagi propozycje.

Słuchaj podcastów

Popularność podcastów w Polsce i na świecie cały czas rośnie! Każdego miesiąca znajdziesz kolejne nowe ciekawe tytuły o różnej tematyce – zarówno specjalistycznej, jak i bardziej ogólnej, lifestyle’owej. Zaletą podcastów jest to, że możesz ich słuchać (prawie) wszędzie! Jeśli zastanawiasz się jak znaleźć sobie zainteresowanie, codziennie możesz słuchać audycji na zupełnie nowy temat, robiąc to w drodze do szkoły, pracy lub na treningu (Do niedawna byłem ostatnim, którego dałoby się przekonać do słuchania podcastów na siłowni).

Przekop YouTube w poszukiwaniu edukacyjnych filmików

Poszukaj kanałów, które w przystępny sposób przekazują wiedzę. Być może znajdziesz w nich ciekawostki, które sprawią, że zainteresujesz się nową dziedziną? Także lifestyle’owe kanały mogą zainspirować Cię do czegoś nowego.

Filmy i seriale dokumentalne

Znajdziesz je w telewizji, na Netflixie, YouTubie i tym podobnych. Poszukaj czegoś, co mogłoby Cię zaciekawić.

Zrób listę pasji i zajęć, których możesz się podjąć

Mając 17 lat stworzyłem listę „Czym mogę się zająć?”, którą wciąż mam schowaną w papierowej teczce i czasem z uśmiechem od niej zerkam. Choć mój czas był w tym okresie już całkiem mocno wypełniony, wciąż szukałem nowych zainteresowań. Wypisałem między 60, a 80 potencjalnie ciekawych aktywności. A może kiedyś podzielę się własną listą propozycji tego, czy można spróbować się zająć? Daj mi sekundę, idę to zapisać!

Kup czasopismo tematyczne (specjalistyczne?)

Najlepiej udaj się do empiku, gdzie znajdziesz także niszowe czasopisma, np. o modelarstwie czy fotografii.

Zastanów się, jakie problemy mają ludzie

A może pokuś się o stworzenie stopniowo rozwijanej listy problemów, z jakimi spotykają się ludzie w Twoim otoczeniu? W ten sposób w ciągu roku stworzysz pokaźną listę potencjalnych pomysłów na lukratywny biznes!

Zrób listę rzeczy, którymi zajmują się Twoi znajomi

Masz na imię Przemek. Masz kolegę Przecława. Przecław jest hydraulikiem. Pomysł bycia hydraulikiem wydaje Ci się niezły. Jeśli pogadasz z Przecławem, prawdopodobnie ucieszy się, że będzie mógł Ci opowiedzieć o tym, czym się zajmuje (pomimo tego, że za 3 lata staniesz się jego konkurencją). Nawet jeśli nie zostaniesz hydraulikiem, może samodzielnie naprawisz kran w domu?

Godzina w samotności, którą spędzisz na myślach i marzeniach

Taka medytacja, ale ukierunkowana na generowanie pomysłów. Szczerze mówiąc bardzo dawno takiej nie praktykowałem. A szkoda. Być może akurat nie znalazłem w ten sposób nowych zajęć, ale rozwiązałem szereg problemów i niejednokrotnie stworzyłem jakąś wizję lub opracowałem zarys strategii. Zabiegani na co dzień tak rzadko mamy czas po prostu położyć się i pomyśleć o dalszej przyszłości…

Tylko bez parcia na efekt!

Najgorsze, co możesz zrobić to wymóc na sobie znalezienie pomysłu na zajęcie w ciągu godziny, dnia czy tygodnia. Potraktuj to jako formę relaksu, która nie wiadomo czy przyniesie efekt (oj przyniesie, przyniesie…). A jeśli tak, może za dzień? Tydzień? Miesiąc? W najgorszym wypadku to przyjemny sposób na usprawiedliwione poobijanie się. W najlepszym? Nowe zajęcie przekujesz w pasję lub biznes!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do obserwujących

248FaniLubię
104ObserwującyObserwuj

Popularne

Tylko (i aż) 1 powód, dla którego warto rozwijać umiejętności miękkie

Jedni uważają, że umiejętności miękkie są kluczem do sukcesu. Drudzy, że praca nad nimi to strata czasu, który lepiej poświęcić na rozwój kompetencji twardych. Pomiędzy nimi znajduje się grupa o mniej lub bardziej zrównoważonej opinii. Dlaczego warto rozwijać umiejętności miękkie?

„Sztuka produktywności” – recenzja planera od 22 Company

Recenzja planera, z którym łączy mnie trudna relacja. To pełna niedoskonałości brzydulka, która z pewnych względów została przeze mnie zakupiona po raz drugi.

Raport z budowy bloga od podstaw #4 – sierpień 2020

Zeszły miesiąc zdecydowanie należał do satysfakcjonujących. Świadomość, że w końcu mogłem pracować nad blogiem regularnie przez cały miesiąc, okazała się bardzo przyjemna. Nawet jeśli nie było to lekkie 30 dni patrząc na wszystkie obszary mojego życia. Na szczęście miałem też okazję odpocząć 5 dni nad polskim morzem, wstając codziennie o 6:30 rano, by spędzić pierwsze półtorej godziny na balkonie z kubkiem napoju i laptopem, pracując nad Human360 i od 8 rano nie zajmując się niczym innym niż wypoczynkiem.

Po 6 latach znów odwiedziłem polskie morze

W tym roku wakacji miało nie być. Ważne cele, projekty, finanse, które potrzebowałem władować w wykończenie mieszkania. Same argumenty przeciw. Stopniowo żegnałem...

Ostatnie komentarze